Finanse osobiste

Nie bierz pożyczki w Okmoney

18 sierpnia 2015 15:41

Nie-bierz-pożyczki-w-Okmoney

Niektóre osoby sądzą, że chwilówka może być rozwiązaniem ich problemów finansowych. Niestety, rzeczywistość najczęściej jest inna. Pokażemy, dlaczego nie brać takich pożyczek na przykładzie Okmoney, chociaż z pozoru mogą wydawać się atrakcyjne.

OKmoney pożycza pieniądze zarówno przez Internet, jak i poprzez SMS. Firma ta stawia na szybką obsługę i łatwy dostęp do gotówki. Ale czy to przekłada się również na atrakcyjną, tanią ofertę. Sprawdźmy, jak jest w rzeczywistości.

Ile można pożyczyć?

Okmoney nie dysponuje żadnymi suwakami do ustawiania kwoty i okresu pożyczki na swojej stronie, do czego przyzwyczaiła nas większość firm oferujących szybkie pożyczki, jak na przykład Vivus. Okmoney wykorzystuje system tabel, które pokazują, ile musimy oddać, gdy pożyczymy wybraną kwotę. Takie rozwiązanie nie jest niestety wygodne, szczególnie dla osób starszych.

Tabelki są dwie, ponieważ do wyboru mamy dwa okresy pożyczkowe: 15 dni i 30 dni. W każdym przypadku możemy pożyczyć minimum 200 zł, a maksymalnie 3000 zł. Niestety, wyższe kwoty nie są dostępne od razu. Pierwsza pożyczka to tylko 500 zł (chociaż darmowa), a druga wzrasta już do 800 zł i tak kwota chwilówki rośnie z każdą następną pożyczką, ale dopiero od 7 pożyczki można otrzymać maksymalne 3000 zł.

Ile trzeba oddać?

Ile będzie nas kosztowało pożyczanie w Okmoney? Jeśli zdecydujemy się wziąć 1000 zł na 15 dni, zapłacimy prowizję 270 zł, czyli w sumie oddamy 1270 zł. Oprocentowanie rzeczywiste (RRSO) takiej chwilówki to aż 33465%! Nie jest to mało.

Może w takim razie taniej będzie pożyczyć 1000 zł na 30 dni? Sprawdzamy. Tym razem prowizja to 320 zł, a więc do oddania będzie 1320 zł. Przynajmniej RRSO spada do poziomu 2831%.

Dla porównania w przywoływanym już tu Vivus, pożyczając 1000 zł na 15 dni, zapłacimy prowizji tylko 95 zł z RRSO 810,1%, a na 30 dni prowizja wzrośnie jedynie do 140 zł (RRSO 392,4%).

Podsumowanie

Już ten powyższy przykład pokazał, że Okmoney wcale nie jest tani. Nie warto brać tam pożyczki, jeśli nie chcemy przepłacać. Niestety, wysokie koszty charakteryzują wiele szybkich pożyczek i dlatego lepiej ich unikać. Jeśli już musimy skorzystać z usług firmy pożyczkowej, szukajmy pierwszej darmowej pożyczki, pożyczajmy jak najmniej i koniecznie spłaćmy w terminie zobowiązanie, bo każde przedłużenie okresu spłaty to ogromne koszty. Pamiętajmy, że szybko i łatwo pożyczone pieniądze mogą być trudnym do spłaty obciążeniem. 

Podobne artykuły